Szwajcaria

praca itp

Moderatorzy: mikrobi, aron, garfield, gangrena, Seba

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
em_er
wannabe
wannabe
Posty: 692
Rejestracja: 21 sty 2005, 22:29

Szwajcaria

#1

#1 Post autor: em_er » 11 paź 2010, 18:59

Macie jakieś opinie dotyczące pracy w Szwajcarii?
Na forum nie widać informacji o Szwajcarskich spotkaniach na piwko więc pewnie jest zdecydowanie mniej popularna niż wyspy czy choćby DE.

Ale może znajdzie się ktoś, kto mógłby podzielić się swoją wiedzą.

pakarod
wannabe
wannabe
Posty: 73
Rejestracja: 28 lip 2010, 12:39

#2

#2 Post autor: pakarod » 11 paź 2010, 22:52

nie wiem dokladnie jak wyglada kwestia cisco ale ogolna otoczka jest calkiem fajnie tu opisana:
http://www.goldenline.pl/forum/137596/p ... atkujacego

bolekis
wannabe
wannabe
Posty: 127
Rejestracja: 29 lut 2008, 17:10
Lokalizacja: Wrocław, PL

#3

#3 Post autor: bolekis » 12 paź 2010, 10:12


Awatar użytkownika
minimalist300
wannabe
wannabe
Posty: 328
Rejestracja: 04 sie 2012, 22:52
Lokalizacja: Manchester/UK

#4

#4 Post autor: minimalist300 » 17 lip 2015, 21:21

Pracuje ktoś? Jak warunki, koszty utrzymania/zarobki?

Keadwen
wannabe
wannabe
Posty: 192
Rejestracja: 03 paź 2011, 07:14

#5

#5 Post autor: Keadwen » 17 lip 2015, 21:45

Zajebiste warunki. Super klimat jak kochasz góry (z perspektywy Zurychu). Narty przed pracą i w weekend... Otwarte baseny na jeziorze. Zarobki super, bardzo dobra jakość żywności - wg mnie wszystko taniej niż UK.

freel4ncer
wannabe
wannabe
Posty: 527
Rejestracja: 27 wrz 2007, 01:13

#6

#6 Post autor: freel4ncer » 18 lip 2015, 15:01

Zurich tanszy niz UK :lol:

Prosze cie .

Keadwen
wannabe
wannabe
Posty: 192
Rejestracja: 03 paź 2011, 07:14

#7

#7 Post autor: Keadwen » 18 lip 2015, 22:57

W UK bylem rok, w ZRH nieco ponad pół roku.
Mieszkanie - za pokój na Shoreditch płaciłem 600£ vs Horgen (5min do gór, 10minut do jeziora) 400CHF.
Transport - 120£ za miesiac w UK vs 60CHF za pociągi i linie miejskie (wliczając, że pływałem sobie za pomocą stateczku po jeziorze do pracy).
Wyżywienie - Restauracje w UK tańsze vs CH. W sklepach, wysoka jakość produktów żywnościowych w Londku jest droga, gdzie CH to norma. Kwoty te same.
Zarobki - przeniesienie się z UK do CH oznaczało +60% wyższa pensja.

Inna jakość życia, ale kto jak co woli. Pisząć UK mam na myśli Londyn.

Awatar użytkownika
minimalist300
wannabe
wannabe
Posty: 328
Rejestracja: 04 sie 2012, 22:52
Lokalizacja: Manchester/UK

#8

#8 Post autor: minimalist300 » 19 lip 2015, 00:26

Keadwen pisze:W UK bylem rok, w ZRH nieco ponad pół roku.
Mieszkanie - za pokój na Shoreditch płaciłem 600£ vs Horgen (5min do gór, 10minut do jeziora) 400CHF.
Transport - 120£ za miesiac w UK vs 60CHF za pociągi i linie miejskie (wliczając, że pływałem sobie za pomocą stateczku po jeziorze do pracy).
Wyżywienie - Restauracje w UK tańsze vs CH. W sklepach, wysoka jakość produktów żywnościowych w Londku jest droga, gdzie CH to norma. Kwoty te same.
Zarobki - przeniesienie się z UK do CH oznaczało +60% wyższa pensja.

Inna jakość życia, ale kto jak co woli. Pisząć UK mam na myśli Londyn.
Co jeśli chodzi o koszty zakupu domu/mieszkania? Czy jest możliwy zakup 1 bed flat z jednej pensji inżyniera? Kolejne pytanie to samochód? Nie ma jakiś kosmicznych kosztów ubezpieczenia czy podatków? Czy wymagana jest znajomość jakiego kolwiek języka poza angielskim?

freel4ncer
wannabe
wannabe
Posty: 527
Rejestracja: 27 wrz 2007, 01:13

#9

#9 Post autor: freel4ncer » 19 lip 2015, 03:19

Keadwen pisze:W UK bylem rok, w ZRH nieco ponad pół roku.
Mieszkanie - za pokój na Shoreditch płaciłem 600£ vs Horgen (5min do gór, 10minut do jeziora) 400CHF.
Transport - 120£ za miesiac w UK vs 60CHF za pociągi i linie miejskie (wliczając, że pływałem sobie za pomocą stateczku po jeziorze do pracy).
Wyżywienie - Restauracje w UK tańsze vs CH. W sklepach, wysoka jakość produktów żywnościowych w Londku jest droga, gdzie CH to norma. Kwoty te same.
Zarobki - przeniesienie się z UK do CH oznaczało +60% wyższa pensja.

Inna jakość życia, ale kto jak co woli. Pisząć UK mam na myśli Londyn.

Super czyli mieszkales w Londynie 6km od biura a w Szwajcarii 16km i porownujesz cene wynajmu :D Disposable income jest zapewne wyzszy w Zurichu ale to nie znaczy ze jest tam taniej niz w Londynie bo nie jest. Nie myl pojec. Osobiscie tez wolalbym Zurich niz Londyn ale nie naginaj rzeczywistosci. Nie jest taniej . Poprostu wiecej sie zarabia.

Bylem w Zurichu i Londynie nie razc a nawet zastanawialem sie czy sie do Zurichu nie przeniesc robiac wczesniej wywiad wsrod ludzi tam zyjacych tak wiec wiedzy nie czerpie z internetu.

Awatar użytkownika
konradrz
CCIE
CCIE
Posty: 332
Rejestracja: 23 sty 2008, 14:21
Lokalizacja: Singapore, SG
Kontakt:

#10

#10 Post autor: konradrz » 19 lip 2015, 20:55

Z mojego (mikro)doświadczenia.
minimalist300 pisze:Co jeśli chodzi o koszty zakupu domu/mieszkania?
IMO, częściej się wynajmuje lub mieszka "komunalnie". Nawet znajomi Szwajcarzy nie mieli mieszkania "na własność", tylko jakaś długa dzierżawa/najem (słownictwo niemieckie, więc nie do końca kumałem).
minimalist300 pisze:Czy wymagana jest znajomość jakiego kolwiek języka poza angielskim?
W Zurychu niemiecki się przydaje (w niektórych barach starzy kelnerzy angielskiego nie znają - albo nie chcą znać). Zdaje się, że w urzędach też niemieckie pismo wymagane (?) jest.
A w Genewie ponoć bez francuskiego to lipa straszna.

Ale poczekajmy na Keadwena i jego wieści z pierwszej ręki.

Keadwen
wannabe
wannabe
Posty: 192
Rejestracja: 03 paź 2011, 07:14

#11

#11 Post autor: Keadwen » 19 lip 2015, 22:42

freel4ncer pisze: Super czyli mieszkales w Londynie 6km od biura a w Szwajcarii 16km i porownujesz cene wynajmu
Horgen, Thalwil i okolice nie należą do najtańszych dzielnic.
Mieszkałem też na Limmatstrasse - 6.3km od biura i płaciłem 600CHF za pokój z łazienka w apartamencie 150m2, współdzielony z jedną parą. Mieszkania w Londynie są bardzo drogie. To jest fakt a nie "mylenie pojęć".
minimalist300 pisze: Co jeśli chodzi o koszty zakupu domu/mieszkania?
Nie interesowałem się tym tematem. Wiedziałem, że aż tak długo siedzieć tam mi nie pozwolą.
minimalist300 pisze: Kolejne pytanie to samochód? Nie ma jakiś kosmicznych kosztów ubezpieczenia czy podatków
Auta nie miałem. Głównie transport miejski. Potem jak przeniosłem się do mieszkania w centrum miasta to biegałem do biura.
minimalist300 pisze: Czy wymagana jest znajomość jakiego kolwiek języka poza angielskim?
W pracy to pewno zależy od firmy. Niemniej wg mnie w życiu codziennym (poza pracą), brak dobrej znajomości niemieckiego jest wielkim problemem. Kina są po angielsku, w sklepie też się dogadasz ale pisma urzędowe, bankowe masz tylko w jezykach urzędowych.
Ostatnio dostałem dokument z ubezpieczalni AXA w 3 jezykach - brak angielskiego.

martino76
CCIE
CCIE
Posty: 805
Rejestracja: 17 gru 2010, 15:23
Lokalizacja: Dublin

#12

#12 Post autor: martino76 » 20 lip 2015, 10:10

Keadwen pisze:
freel4ncer pisze: Super czyli mieszkales w Londynie 6km od biura a w Szwajcarii 16km i porownujesz cene wynajmu
Horgen, Thalwil i okolice nie należą do najtańszych dzielnic.
Mieszkałem też na Limmatstrasse - 6.3km od biura i płaciłem 600CHF za pokój z łazienka w apartamencie 150m2, współdzielony z jedną parą. Mieszkania w Londynie są bardzo drogie. To jest fakt a nie "mylenie pojęć".
No to o czym mówimy współdzielony z parą, w Londynie tez znajdziesz pokój za 400£ m-e u parą. Jeśli już mówimy o kosztach to lepiej powiedzieć ile kosztuje wynajęcie 2 bedroom flat a nie shared to oddaje realny koszt mieszkania.


Pozdro,

michal_basta
CCIE
CCIE
Posty: 211
Rejestracja: 04 mar 2009, 20:17
Lokalizacja: Warszawa

#13

#13 Post autor: michal_basta » 20 lip 2015, 10:20

Co do roznic w zarobkach pewnie warto tez dodac, ze kolega chyba jest na stazu. Ogolna zasada zapewne sie sprawdza, ale jednak nawet w Polsce inne realia opisuje ktos z perspektywy stazysty, a inne ktos z 5+ letnim doswiadczeniem.

Awatar użytkownika
Misiekm
wannabe
wannabe
Posty: 502
Rejestracja: 29 lis 2005, 17:31
Lokalizacja: Londyn

#14

#14 Post autor: Misiekm » 20 lip 2015, 13:48

Z mojego doswiadczenia:

Nie przypominam sobie Szwajcaria ktory by nie rozumial angielskiego, lacznie z Geneva, Zurychem, kurortami w górach.

Zarobkowo na ta chwile lekko na korzysc Zurychu, ale CHF pewnego dnia moze wrocic do swojej 'normalnej' wartosci wynkowej.

Rynek IT jest wiekszy w Londynie, lacznie z ofertami top-end i kontraktami.

Zyciowo, Szwajcaria przemawia naturá, ktorej w UK brakuje, jedzenie tez lepsze :)

freel4ncer
wannabe
wannabe
Posty: 527
Rejestracja: 27 wrz 2007, 01:13

#15

#15 Post autor: freel4ncer » 20 lip 2015, 21:58

michal_basta pisze:Co do roznic w zarobkach pewnie warto tez dodac, ze kolega chyba jest na stazu. Ogolna zasada zapewne sie sprawdza, ale jednak nawet w Polsce inne realia opisuje ktos z perspektywy stazysty, a inne ktos z 5+ letnim doswiadczeniem.
Kolega byl na stazu jadl 3 posilki dziennie w pracy a na piwo chodzil na piatkowy TGIF wynajmoal pokoik i zyl po studencku do tego myli pojecia piszac ze jest taniej - bo nie jest . (wiecej sie zarabai to fakt ale porownujac ceny do cen w innych krajach - nie jest taniej)

Zurich i okolice ma problem z mieszkaniami , latwiej jest dostac tam prace niz znalezc lokum ! Mieszkanie 2 sypialnie 3000 frankow miesiecznie
O kupnie nie wspomne. Znam ludzi w Google Zurich ktorzy od lat wynajmuja pokoik w Zurichu a mieszkaja w Austrii i wracja na weekendy . Co do jezyka to kto moze to uczy sie Niemieckiego (chyba tam nawet kursy w pracy maja) poza branza IT jezyk Niemiecki trzeba znac . Bylem w centrum Zurichu na poczcie - po angielsku nie mowili dogadalem sie na migi . W aptece nie rozumieli slowa - "szczoteczka do zebow" reszta to yes yes no no .Zamowilem pizze jakies 35cm 30 frankow . Jest drozej i nikt mnie nie przekona ze nie jest bo bylem nie raz!


Co do kursu franka to nalezy pamietac ze w interesie szwajcarii jest by frank byl "tani" !

ODPOWIEDZ