CCIE.pl

site 4 CCIE wannabies
Dzisiaj jest 16 sty 2018, 22:28

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Post #31 : 27 lip 2017, 14:13 
Offline
wannabe
wannabe

Rejestracja: 27 wrz 2007, 01:13
Posty: 522
Cytuj:
Tak BTW to kiedyś na newsach był taki upierdliwy typ o nicku Expierd - kto pamięta ten na pewno wie z czego słynął i czym ludzi irytował - bardzo ale bardzo mi go przypominasz.
Dopiero teraz zuwazylem ten dopisek - znowu zaczynasz z wycieczkami osobistymi ? Nigdzie Cie nie obrazalem ale jednak musiales cos takiego napisac ! ehh szkoda gadac


Na górę
Post #32 : 27 lip 2017, 14:49 
Offline
member
member

Rejestracja: 01 gru 2016, 17:45
Posty: 25
Niestety qrczak ma rację. Idziesz do korpo na sieciowca i nie wiesz co będziesz robił. Możesz trafić w takie g... że po 3 miesiącach będziesz miał depresję bo np projekt nie ruszył więc nie ma do roboty nic, a nawet nie masz do niczego dostępów. Sam tak siedziałem 7 miesięcy w pewnej 'niebieskiej' firmie. Korpo to patologia, gdzie każdy jest trybikiem. Dostajesz pensję? Dostajesz. A więc o co kaman?

Niestety nie mam żadnego cudownego rozwiązania, bo nie lubię też pracować u Janusza w dziale 'SIECIX'. Zawsze można rzucić to wszystko i wyjechać w bieszczady.


Na górę
Post #33 : 27 lip 2017, 15:13 
Offline
wannabe
wannabe
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2004, 13:55
Posty: 1803
Lokalizacja: Edinburgh
Cytuj:
Niestety qrczak ma rację. Idziesz do korpo na sieciowca i nie wiesz co będziesz robił. Możesz trafić w takie g... że po 3 miesiącach będziesz miał depresję bo np projekt nie ruszył więc nie ma do roboty nic, a nawet nie masz do niczego dostępów. Sam tak siedziałem 7 miesięcy w pewnej 'niebieskiej' firmie. Korpo to patologia, gdzie każdy jest trybikiem. Dostajesz pensję? Dostajesz. A więc o co kaman?

Niestety nie mam żadnego cudownego rozwiązania, bo nie lubię też pracować u Janusza w dziale 'SIECIX'. Zawsze można rzucić to wszystko i wyjechać w bieszczady.
Korporacja korporacji nierówna, ja pracowalem w 4ch i tylko jedna byla patologiczna. No ale to poza Polska wiec moze jest inaczej...

_________________
Jeden konfig wart więcej niż tysiąc słów


Na górę
Post #34 : 27 lip 2017, 15:47 
Offline
wannabe
wannabe

Rejestracja: 07 lis 2009, 17:36
Posty: 75
Wydaje mi się, że kluczem do odpowiedzi na pytanie twórcy wątku jest to, że jest on zupełnie na początku swojej drogi. Co innego iść do korporacji z doświadczeniem, a co innego bez niego. Z doświadczeniem bardzo często oznacza także to, że zna się już nieanonimowe opinie o pracodawcy, kulturę pracy i ogólnie panujące warunki.

Ja przewinąłem się przez dwie korporacje i też przyznam, że były różne, ale daleki jestem od chwalenia ich.
Przez to, że miałem jakiekolwiek doświadczenie, dało się odczuć, ze management trochę poważniej mnie traktuje, choć relacja stuff-resource pozostawała niezmiennie. Ale najbardziej uderzające było właśnie zachowanie świeżego narybku.
Nawet nie zamierzam się nad nimi pastwić, bo jak komuś pierwsza robota spadnie niczym manna z nieba, to kształtuje się fałszywy obraz "dostałem, co mi się należało". Mniej rozumienia miałem już dla zachowań, gdzie tacy młodzi i zdolni, wprawdzie z racji nudy (wspomniane oczekiwanie na projekt) grali w pracy w gry, ale poza obszarem mojej tolerancji było trzymanie nóg na stole, wzajemne bluzganie do siebie i przepychanki. Gdyby oni o robotę musieli się trochę bardziej poszarpać, trochę nabiegać żeby było tylko na łóżko w studenckiej komunie lub odliczać kasę, żeby starczało do pierwszego, to inaczej by się zachowywali, ale też inaczej patrzyliby na możliwości rozwoju. Nie mówię tego po to, żeby się wymądrzać jaka teraz jest ta młodzież, raczej dlatego, że są miejsca, które sprzyjają pojawianiu się takich sytuacji.

Podobną patologię widziałem także w korporacji za granicą, więc nie wiązałbym sytuacji z łatwym skrótem myślowym "takie rzeczy to tylko w Polsce".

Praca dla memowego Janusza nie jest wyłącznie samym złem. Z niej też płynie jakaś nauka. Nauka radzenia sobie w trudnych warunkach, obchodzenia się z wyzyskiem i budowania własnej wartości. Oczywiście, że jak ktoś zacznie od korpo i uzna, że każda następna robota ma być tylko lepsza, to być może zaoszczędzi sobie kilku lat upokorzeń finansowych i wyzysku. Tylko że wtedy, jak nie wszystko będzie szło zgodnie z jego planem, to pojawią się te sławetne pretensje, że za 10tyś to można tylko na prowincji wyżyć.
U Janusza też budują się lepsze i trwalsze relacje zawodowe. W korporacji jest przeciąg w drzwiach, codziennie maile to all: z pożegnaniami i jak to miło było. Tyle samo pozostaje z relacji zawodowych. Rok, dwa po odejściu nawet nie będą pamiętali Twojego nazwiska.
Wreszcie techniczna "druciarnia", to jest prawdziwe wyzwanie. Mały budżet, konkurencja na rynku, multivendor solutions ;), zgraj to, żeby ze sobą gadało, diagnozuj, działaj bez supportu, bo sprzęt jak markowy, to raczej z drugiej ręki, czasem działaj po omacku, bo dokumentacja stara i nieaktualna. Czysty poligon doświadczalny! :D


Na górę
Post #35 : 27 lip 2017, 15:59 
Offline
wannabe
wannabe

Rejestracja: 27 wrz 2007, 01:13
Posty: 522
Bluzgi i nogi na stole to normalka w swiecie IT w korpo o statupowych korzeniach .
IT jest HIP COOL i poporstu nam nie tylko wiecej wolno ale wrecz jest to oczekiwane :D
Picie wodki z kolegami w czasie pracy juz nikogo nie dziwi
Z krawiaciazy z kijem w czterech literach wszyscy sie nabijaja . To jest tzw cultural fit

Nie wiem czy zauwazyliscie ale ostatnimi czasy specjalisci IT sa jak gwiazdy rocka :D
kiedys jak sie na imprezie powiedzialo ze jest sie informatykiem to mozna bylo byc pewnym ze sie nic nie poderwie .
Teraz nie wazne gdzie czy wypasionym / posh klubie w Chicago czy w hipsterskim mjescu w Warszawie gdy powiesz ze jestes z IT (najlepiej w znanmym HIP korpo) to jestes cool .

Kiedys kazdy cchial byc lekarzem , prawnikiem teraz specjalista IT :D


Na górę
Post #36 : 27 lip 2017, 16:15 
Offline
wannabe
wannabe

Rejestracja: 07 lis 2009, 17:36
Posty: 75
Z tym wyglądem to jest tak, że człowiek z każdą kolejną, poważniejszą pracą zastanawia się, jak ma się ubierać. I tak po różnych próbach, stanęło na tym, że do pracy chodzę w polarze. Łeb mam wrażliwy na zmiany temperatur i jak w serwerowni nie założę kaptura, to do końca dnia boli mnie głowa.

No i cieszę się, że nie muszę już nic podrywać, bo robienie z siebie pajaca kosztowałoby mnie za dużo zdrowia psychicznego :).


Na górę
Post #37 : 27 lip 2017, 17:02 
Offline
wannabe
wannabe
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2012, 22:52
Posty: 303
Lokalizacja: Manchester/UK
Cytuj:
Cytuj:
10k za ccnp + jncie to moim zdaniem bardzo niskie wymagania
1. Mam tylko nieco ponad 2 lata doświadczenia.
2. Szukam na gwałt czegoś, aby zmienić miejsce pracy.
3. 60% podwyżki to i tak było by dla mnie sporo - tak psuje rynek pracy, przynajmniej przez najbliższe 2-3 lata.
Nauka angielskiego nie boli :) Mowilem Ci juz kiedys... zamiast robic miliony certyfikatow - ogarnij jezyk :P


Na górę
Post #38 : 29 lip 2017, 13:00 
Offline
wannabe
wannabe
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 mar 2017, 21:46
Posty: 68
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
10k za ccnp + jncie to moim zdaniem bardzo niskie wymagania
1. Mam tylko nieco ponad 2 lata doświadczenia.
2. Szukam na gwałt czegoś, aby zmienić miejsce pracy.
3. 60% podwyżki to i tak było by dla mnie sporo - tak psuje rynek pracy, przynajmniej przez najbliższe 2-3 lata.
Nauka angielskiego nie boli :) Mowilem Ci juz kiedys... zamiast robic miliony certyfikatow - ogarnij jezyk :P
Prawda, że angielski bardzo ważny. Jednak czy techniczna wiedza z nim też nie jest?


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: tomon i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
This Website is not sponsored by, endorsed by or affiliated with Cisco Systems, Inc. Cisco, Cisco Systems, CCDA, CCNA, CCDP, CCNP, CCIE, CCSI, CCIP, the Cisco Systems logo and the CCIE logo are trademarks or registered trademarks of Cisco Systems, Inc. in the United States and certain other countries. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami firmy. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.



Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl