Jakie wifi

wszystko inne - NIE licząc sprzętu typu SOHO!!!

Moderatorzy: mikrobi, garfield, gangrena, Seba, aron

Wiadomość
Autor
Kyniu
wannabe
wannabe
Posty: 3530
Rejestracja: 04 lis 2006, 16:23
Kontakt:

Re: Jakie wifi

#31

#31 Post autor: Kyniu »

arteck pisze: 19 mar 2020, 08:32 Żaden duży vendor nie rozumie SMB. SMB nie chce mieć klocków typu: kup Pan sprzęt do tego potrzebujesz Pan kupić aplikację która zbiera logi.
To ja odpowiem "SMB nie rozumie technologii". Bo tak jest. Ludzie chcą zapłacić za procę, a mieć armatę. Nie rozumieją efektu skali. Nie chcą zapłacić za support. Ale podają przykłady "bo w taki XYZ to tak mają rozwiązane". Fajnie, tylko XYZ ma zespół IT zatrudniający 50 ludzi, samych sieciowców 8, i budżet liczony w mln zł rocznie. Albo się wymaga i adekwatnie do wymagań płaci, albo się dostaje tylko to, za co się zapłaciło.
Always start with why do you need this?, not how will we do it?.
CCNA: R&S, Security, Wireless, Collaboration. MCSE: Cloud Platform and Infrastructure, Server Infrastructure. ITIL: Foundation. PPL(A)

arteck
member
member
Posty: 25
Rejestracja: 08 lis 2019, 11:20

Re: Jakie wifi

#32

#32 Post autor: arteck »

Zgodze sie czesciowo, bo firmy IT tez maja swoje za uszami. Klient potrzebuje QNAP'a 4 dyskowego, a zostala mu wcisnieta macierz za 40k PLN, bo jest lepsza :D (bo jest)
Ja sprzedaje usluge z miesieczna gwarancja, sprawdzaja czy wszystko dziala. Sam dzwonie i sie przypominam czy jest OK. Po tym czasie biore pieniądze za kazda zmiane.

lbromirs
CCIE
CCIE
Posty: 4084
Rejestracja: 30 lis 2006, 08:44

Re: Jakie wifi

#33

#33 Post autor: lbromirs »

Zgodzie sie Kyniu z Toba, ale też mogę się nie zgodzić :)

W ciągu ostatniej dekady (a jesteśmy na tym rynku obaj), koszty zrobienia "całkiem niezłego" rozwiązania dla małej firmy znacząco zmalały. Tzw. "komodytyzacja" pozwoliła tworzyć coraz ciekawsze produkty punktowe producentom OEM, z których niektórzy całkiem szybko zwojowali rynek SMB i wyciągneli ręce po rynek firm trochę większych. Nie będę wspominał nazw firm konkurencyjnych, ale z tych zupełnie nie z naszej bajki wymienić właśnie można firmy typu QNAP, Asus czy Netgear.

Niestety, to zjawisko tworzy też inne przekonanie, szczególnie silne w krajach europy wschodniej - ponieważ my tradycyjnie znamy się na wszystkim najlepiej. Otóż jest to przekonanie, że skoro "wifi" kosztuje w sklepie 100zł, to po cholerę ktoś robi "takie samo" za 2000zł? To samo dotyczy wszystkiego - od wspomnianych macierzy po firewalle, przełączniki ethernet, etc. Oczywiście, dobrze zorientowany spec (przy czym dobre zorientowanie nie przyszło przecież za darmo) wie jak ze sprzętu za 100zł wycisnąć trochę więcej niż zrobi to amator-sieciowiec, ale nie zrobi tego, co robi rozwiązanie za 2000zł. A czemu? Bo "rozwiązanie" za 100zł jest zwykle Linuxem z GUI, a na Linuxie, wiadomo, da się zrobić "wszystko". Tylko, że to nie jest prawda.

"Wszystko" kończy się, jak trzeba zobowiązać się do wsparcia przez parę lat (a nie serwisu na zasadzie "za rok to panu wymienimy na aktualny model"), konkretnych parametrów wydajnościowych, stabilności, etc. Ale oczywiście takie "wszystko" doskonale działa w niszy, tam gdzie te 100zł za produkt i 50zł za "całoroczny serwis" jest wystarczające - a co więcej, daje utrzeć nosa "tym dużym korporacjom". Oczywiście możemy wejść w dyskusje co takiej firme SMB potrzeba, że firmy w Polsce sklasyfikowane jako SMB to często 1-2 osoby które spokojnie wszystko mogą zrobić w chmurze i nie potrzebują twardej infrastruktury, ale jak zaczyna się biuro + bezpieczeństwo, to już często zaczyna się robić "mniej za 50zł za rok, bardziej 250zł miesięcznie". Przy okazji, przyszedł mi do głowy długi rant o firmach świadczących w Polsce "usługi SOC", ale to temat na inny wątek.

Sercem jestem z SMB i sam lubię sobie podłubać, w szczególności korzystając z FreeBSD. Natomiast jeśli firma ma działać, infrastruktura dostarczać konkretną wartość biznesową i w modelu (choćby i rocznym) realne koszty utrzymania i zarządzania nie przekroczyć wielokrotnie kosztów zakupu... trzeba zacząć liczyć i myśleć.

Podsumowując - nie każda firma ma rozwiązania dla rynku SMB, choć dzisiaj jest zdecydowanie więcej firm, które mają produkty dla SMB i nie mają w zasadzie nic innego (choć próbują przekonać wszystkich wokoło, że mają). W Cisco jest trochę różnych linii produktowych które są znacząco uproszczone żeby pasować profilem i kosztami dla SMB, ale polskie SMB nie równa się niemieckiemu SMB czy amerykańskiemu SMB.

I tu trochę kłuje mnie patriotycznie nastawione serce - w Polsce nie udało się stworzyć firmy, która specjalizując się w produkcji elektroniki dla IT przeszła przez SMB i z sukcesem zaatakowała rynki zagraniczne - oczywiście mówię o sprzęcie. Czesi mają swoich ciekawych producentów, Niemcy i Francuzi też. Z tego co pamiętał jest (był?) WILK, produkujący pamięci i dyski SSD. Wszyscy uparli się na tworzenie jednorożców i pisanie "apek".

No to mamy co mamy. Super-taniego i dobrego rozwiąznia pozwalającego lokalnie przetrzymywać logi nie ma. A ja co mogę polecić - to jeszcze raz, Cat 91xx, Mobility Express i ew. integracja z ISE. Kontroler WLC i ISE można postawić na dwóch VMkach, które na pewno nie zagrożą zasobom dobrze przygotowanego serwera, który każda firma SMB tak czy inaczej ma gdzieś pod biurkiem lub w szafie. Wtedy będzie i profesjonalnie i stabilnie i bezpiecznie. Howgh!

arteck
member
member
Posty: 25
Rejestracja: 08 lis 2019, 11:20

Re: Jakie wifi

#34

#34 Post autor: arteck »

To żeś Pan teraz poszalał :)
zaproponowane rozwiązanie jest klasy enterprise, cenowo to juz na pewno, 1 szt AP zaczyna sie ok 1900 PLN netto do tego droga ISE

I poruszyłeś bardzo ważną kwestię: CENY. Każda firma Amerykańska ma ceny dostosowane do rynku amerykańskiego/niemieckiego (choć w DE sprzęt sam w sobie jest tańszy niż w PL,wtf ?)
Nie wiem dlaczego firmy nie chcą zauważyć, że są kraje biedniejsze niż Ameryka/Francja/Niemcy - pewnie widzą i mają to gdzieś.
SMB w cisco jest drogie i czasem potrafi dojść do ceny normalnej Aruby.

Microsoft robi to samo: 10 euro za user/miesiac ... i sie pozniej dziwia ze w PL, kupuja to tylko Państwowe molochy, które nie maja co robić z pieniędzmi

ODPOWIEDZ