Aktualizacja Regulaminu i Polityki Prywatności forum!!

CCIE SP 4.0

Pytania dt. certyfikacji CCIE oraz CCDE

Moderatorzy: mikrobi, aron, garfield, gangrena, Seba

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Sofcik
wannabe
wannabe
Posty: 1026
Rejestracja: 28 mar 2006, 15:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: CCIE SP 4.0

#16

#16 Post autor: Sofcik » 30 paź 2014, 09:00

horac pisze:
eprom pisze:
No coż, od jakiegos poltora roku po sieci kraza pelne lab'y, troche ludzi na tym skorzystalo i porobili numery. Jak dla mnie to zdecydowanie obnizylo renome egzaminu i skompromitowalo caly cert. Najwyzszy czas dac temu kres, szkoda ze tak pozno. Mam nadzieje, ze nowy egzamin + retake policy pozwoli zdecydowanie dluzej utrzymac jakis poziom.
Dopoki nie pojawi sie wymaganie dotyczace udokumentowanego doswiadczenia to raczej sie to nie zmieni. Wprowadzenie dwoch nowych sekcji pewnie odsieje czesc braindumpowcow ale nie zapobiegnie temu na dluzsza mete. W koncu i tak rozpracuja egzamin i tak bedzie co 2 lata. Poki co jedynym wymaganiem do laba CCIE nadal pozostaje 1600$ w kieszeni.


Moim zdaniem tego typu egzaminy powinny byc zdawane przed jakas komisja. Lab jako dodatkowa czesc praktyczna. Wtedy nie ma szans zeby ktos bez wiedzy sie przecisnal bo komisja nie dopusci do laba i po frytach. Wszystkiego komputerowo sie nie zweryfikuje. Czasami krotka wymiana zdan na techniczne tematy wiecej weryfikuje niz przeklepany Lab na czas.

Podsumowujac:

1 etap - written
2 etap
a) weryfikacja doswiadczenia i dopusczenie dalej
b) rozmowa z komisja face to face
3 etap - lab jak komisja dopusci

1 + 2 + 3 = CCIE

Tylko ktos tam na gorze piramidy musi zdecydowac czy zalezy mu bardziej na $$$ czy na jakosci egzaminow i marce.
Wszystko świetnie, z tym, że robisz teraz z CCIE egzamin różniący się tylko trochę od CCDE. Swego rodzaju "komisją" były OEQ ale się nie sprawdziły. Nie oczekujesz chyba, że ktoś zda writtena a potem będzie się chwalił, że w firmie X wdrażał GRE i VPN SSL a w firmie Y IDS/IPS i BGP na ASA.
Weryfikacja, moim zdaniem, (jeśli już ma być) powinna być wykonywana przed Writtenem - no chyba, że chodzi o "wpisowe do ścieżki".

Written+Lab są dobrą kombinacją ale to co napisał dorvin o losowej puli pytań i niezwiązanych ze sobą zadaniach praktycznych (takich z realnych sytuacji) byłoby idealnym uzupełnieniem.
Tylko, że i tu będzie ograniczona pula pytań i w końcu zestaw "kompletny" gdzieś się pojawi.

Nie liczyłbym też na to, że "ktoś na górze piramidy" będzie się zastanawiał czy przykręcić kurek z kasą i mieć super jakość czy też "the spice must flow" i będa np co rok zmieniali wersję...
Na koniec roku fiskalnego kasa musi się zgadzać.

Juniperowe "Experty" też kosztują mniej więcej tyle co ciscowe a JNCIE (w sumie ENT/SEC/SP) jest o wiele mniej niż CCIE. I przykładowych labów jest O WIELE MNIEJ niż do CCIE, nie ma IOU, VIRLa (tak wiem, jest Olive, vSRX ale nie są tak uniwersalne jak IOU/VIRL), nie ma wielu workbooków. Czy to robi z JNCIE bardziej "elitarny" certyfikat?

--
Piotrek

lbromirs
CCIE
CCIE
Posty: 3922
Rejestracja: 30 lis 2006, 08:44

Re: CCIE SP 4.0

#17

#17 Post autor: lbromirs » 30 paź 2014, 20:50

eprom pisze:
lbromirs pisze:
To samo można powiedzieć o krążących po sieci labach z JNCIE. To też "skompromitowało cały cert" czy masz na ten temat inne zdanie?
O ile takowe w ogole sa, sam sie nie spotkalem i nie slyszalem.
Czyli tak jak myślałem. Ignoratio est felicitas.

Awatar użytkownika
eprom
wannabe
wannabe
Posty: 414
Rejestracja: 17 lis 2003, 11:18
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: CCIE SP 4.0

#18

#18 Post autor: eprom » 31 paź 2014, 09:37

lbromirs pisze: Czyli tak jak myślałem. Ignoratio est felicitas.
Tak, tak, poprzepychajmy sie o CCIE vs JNCIE, dajmy sobie pare klapsow, a chłopaki dalej 'zdaja' i Cisco nie wycofalo skompromitowanego lab'a, cytat z pewnego forum:

I pass Lab 3.2 today
Started by hkj0516 , 28 Oct 2014


Posted 28 October 2014 - 01:51 PM
I'm passed Lab3.2 today.
It's not big change


Passed Lab 3.2 :)
Started by killccie786 , Today, 06:45 AM SP, lab3.2


Hi Guys,

Awesome feeling passed LAB3.2 no changes.every things was same like we have in the workbook. Everything worked 100% for me as expected. Still any questions, feel free to ask!!! :)

--

lbromirs
CCIE
CCIE
Posty: 3922
Rejestracja: 30 lis 2006, 08:44

Re: CCIE SP 4.0

#19

#19 Post autor: lbromirs » 31 paź 2014, 11:23

eprom pisze:
lbromirs pisze: Czyli tak jak myślałem. Ignoratio est felicitas.
Tak, tak, poprzepychajmy sie o CCIE vs JNCIE, dajmy sobie pare klapsow, a chłopaki dalej 'zdaja' i Cisco nie wycofalo skompromitowanego lab'a, cytat z pewnego forum:
No ale czego to dowodzi? Że nikt publicznie nie chwali się że pojechał na gotowcach do JNCIE, a chwalą się z CCIE? Rozumiem, że wg. Ciebie świadczy to o 'lepszości' JNCIE od CCIE?

Pamiętaj, że takim którym udowodni się, że chwalili się zdaniem z oszukiwaniem cofa się certyfikaty. Bez huku, ale jednak jest grupa ludzi w programie CCIE, którzy się tym zajmują. A jak jest z JNCIE? Bo też na ten temat cicho. Dzieje się to, nie dzieje?

To analogiczna sytuacja do dyskusji o błędach bezpieczeństwa. Cisco mówi o wszystkim jasno i otwarcie - plus publikuje informacje. Nie trzeba mieć żadnego specjalnego konta.

Jak jest w przypadku Junipera i Huaweia? Szczątkowe informacje, poukrywane za logowaniem się na różnych poziomach. O tym jak Juniper milczy w sprawie różnych błędów znanych tylko wtajemniczonym był na NANOGu nie dalej niż rok temu długi rant kolegów, którzy akurat Junipera używają i wolą od Cisco.

Ja uważam, że nasze podejście jest zdecydowanie bardziej otwarte i uczciwe. Skoro są cwaniaki, które wykorzystują dziury w naszym systemie - certyfikacyjnym czy operacyjnym - należy o tym mówić ale i się tym zajmować. Jakie mam gwarancje, że koledzy u konkurentów robią cokolwiek z tym, o czym boją się przyznać, że w ogóle istnieje? Żadne.

Awatar użytkownika
eprom
wannabe
wannabe
Posty: 414
Rejestracja: 17 lis 2003, 11:18
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: CCIE SP 4.0

#20

#20 Post autor: eprom » 31 paź 2014, 11:47

lbromirs pisze: No ale czego to dowodzi? Że nikt publicznie nie chwali się że pojechał na gotowcach do JNCIE, a chwalą się z CCIE? Rozumiem, że wg. Ciebie świadczy to o 'lepszości' JNCIE od CCIE?
O jakiej lepszości ??? Czy gdziekolwiek, kiedykolwiek napisalem chociaz slowo o wyzszosci JNCIE nad CCIE ? Nie napisalem i nie zamierzam pisac, jeden i drugi certyfikat warto zrobic.

A czego to dowodzi? No dowodzi to tego, ze Cisco niewiele z tym robi, bo do Maja 2015 jeszcze daleko, a wywalenie okreslonego scenariusza z aktualnych egzminow chyba jest wzglednie szybko wykonalne.
--

Awatar użytkownika
gangrena
CCIE/CCDE
CCIE/CCDE
Posty: 2342
Rejestracja: 08 mar 2004, 12:17
Lokalizacja: Wawa

Re: CCIE SP 4.0

#21

#21 Post autor: gangrena » 31 paź 2014, 12:49

eprom pisze:O jakiej lepszości ??? Czy gdziekolwiek, kiedykolwiek napisalem chociaz slowo o wyzszosci JNCIE nad CCIE ? Nie napisalem i nie zamierzam pisac, jeden i drugi certyfikat warto zrobic.
Napisałeś:
Jak dla mnie to zdecydowanie obnizylo renome egzaminu i skompromitowalo caly cert. Najwyzszy czas dac temu kres, szkoda ze tak pozno. Mam nadzieje, ze nowy egzamin + retake policy pozwoli zdecydowanie dluzej utrzymac jakis poziom.
Skoro CCIE jest skompromitowany, to przyjmuję, że JNCIE nie, gdyż nie spotkałeś się z dumpami. Zatem domyślnie JNCIE ma wyższość. Skoro jednak teraz piszesz, że warto zrobić i jeden i drugi cert, to oznacza, że CCIE nie jest skompromitowany. Zdecyduj się. Albo jedno, albo drugie. Póki co tworzysz zaprzeczenia.

Awatar użytkownika
eprom
wannabe
wannabe
Posty: 414
Rejestracja: 17 lis 2003, 11:18
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

Re: CCIE SP 4.0

#22

#22 Post autor: eprom » 31 paź 2014, 13:31

gangrena pisze:
Skoro CCIE jest skompromitowany, to przyjmuję, że JNCIE nie, gdyż nie spotkałeś się z dumpami. Zatem domyślnie JNCIE ma wyższość. Skoro jednak teraz piszesz, że warto zrobić i jeden i drugi cert, to oznacza, że CCIE nie jest skompromitowany. Zdecyduj się. Albo jedno, albo drugie. Póki co tworzysz zaprzeczenia.
Wyższość? Niższość? Nic nie ma domyslnie, to jest Twoja nadinterpretacja, ja napisalem co napisalem i nic wiecej nie mialem na mysli poza to co napisalem.

Niewiem dlaczego caly czas nakrecacie jakas wojne pomiedzy Juniperem i Cisco, certyfikatemi etc., a ja zupelnie do tego nie zmierzam. Jeden lubi jablka drugi gruszki. A ja lubie i jabłka i gruszki, choc czasem te pierwsze bywaja robaczywe :-)

Jezeli uzyskanie jakiegos certyfikatu to kwestia przegooglowania i wystukania na blaszke jednego, dwoch scenariuszy to obiektywnie obniza to wartosc takiego certyfikatu. Rozumiem, ze cos moglo wyplynac do internetu, ale jezeli sie o tym wie i niewiele sie z tym nie robi to nie jest dobrze.
--

Awatar użytkownika
gangrena
CCIE/CCDE
CCIE/CCDE
Posty: 2342
Rejestracja: 08 mar 2004, 12:17
Lokalizacja: Wawa

Re: CCIE SP 4.0

#23

#23 Post autor: gangrena » 31 paź 2014, 13:56

eprom pisze:Wyższość? Niższość? Nic nie ma domyslnie, to jest Twoja nadinterpretacja, ja napisalem co napisalem i nic wiecej nie mialem na mysli poza to co napisalem.
Napisałeś, że CCIE jest skompromitowany, co jak też napisałeś obniża wartość takiego certyfikatu. Jeżeli jednocześnie JNCIE się nie skompromitowało, to oznacza, że jego wartość jest wyższa. Nie politykuj. Każdy przedszkolak wie, że nie trzeba użyć bezpośrednich porównań, by coś deprecjonować i wartościować. Jeżeli robisz to nieświadomie, to zachęcam do bardziej świadomego posługiwania się słowem. Dodatkowo w innym zdaniu zaprzeczasz sam sobie mówiąc, że jeden i drugi certyfikat warto zrobić. Nikt tu nie nakręca żadnej wojny. Po prostu używasz pewnych słów i dziwisz się potem, że tak, a nie inaczej zostało to zinterpretowane.

Nie udowadniam tym samym, że brain dumpy nie obniżają wartości certu, nie o to mi chodzi. Włączyłem się wówczas, jak stwierdziłeś, że nie napisałeś nic o wyższości jednego certu nad drugim. Po pierwsze użyłeś słów, które wartościują (vide: renoma egzaminu i skompromitowanie całeego certu). Nie ma nic w tym złego, że ma się swoje zdanie. Po prostu nie ma co się wypierać. Po drugie zaprzeczasz sam sobie (vide: warto zrobić i jeden i drugi cert), co już jest pewną niekonsekwencją. I to tyle. :)

EOT

mzb
wannabe
wannabe
Posty: 156
Rejestracja: 16 cze 2009, 14:14

Re: CCIE SP 4.0

#24

#24 Post autor: mzb » 31 paź 2014, 15:08

Jak dla mnie, dużo ciekawszy był pewien flejm, na pracę w pewnej firmie, w pewnym dodanym wczoraj video =) Aż dziwne, że jeszcze nie było o to oburzenia pracowników.

-- M.

horac

#25

#25 Post autor: horac » 31 paź 2014, 15:15

Tych scenariuszy labowych jest za malo, nie jest tajemnica ze zazwyczaj sa to 3-4 powtarzajace sie scenariusze gdzie tylko male zmiany sa wprowadzane w kazdy lab co jakis czas. Topologia i wiekszosc waznych rzeczy zostaje taka sama. Zamiast bawic sie w dodatkowe sekcje na labie, warto zrobic wiecej scenariuszy z szybszymi kompletnymi zmianami. Np co 2 miesiace kompletnie nowy lab i problem sam sie rozwiaze. I niech ten lab bedzie zawieral taski ktore mozna rozwiazac uczciwie sie uczac, a nie glupoty i idiotyzmy z dokumentacji danej wersji softu tylko po to by zrobic wiekszy odsiew. Bo poziom trudnosci laba sie zwieksza proporcjonalnie do braindumpow a to nie jest dobre rozwiazanie bo wrzuca wszystkich kandydatow w jeden worek. Jak sobie poradzisz to nalezy ci sie CCIE, jak sobie nie poradzisz.. pewnie liczyles na braindump. Takie podejscie jest bledne.

Majac 20-30 scenariuszy ktore zmieniaja sie co 2-3 miesiace kompletnie nie trzeba byloby stosowac taktyki "udupiania"


Btw Lukasz (lbromirs) pisales ze sa programy gdzie mozna zglosic sie jako pomoc. Ja to zrobilem z pare miechow temu, nawet Cisco mi nie odpisalo, olali totalnie. Takze nie mow ze to jest "proste". Inaczej sprawa ma sie z CCDE, paru znajomych CCDE zglosilo sie przyjeli ich od reki bo CCDE jest malo i cisnienie na ludzi zelby pomogli tworzyc scenariusze.

Widocznie zgloszonych CCIE macie juz za duzo, a skoro tak jest... to scenariuszy labowych CCIE czy pytan na writtenie powinno byc o wiele wiecej i z wieksza rotacja.. poki co tego nie widac.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2014, 18:27 przez horac, łącznie zmieniany 2 razy.

mzb
wannabe
wannabe
Posty: 156
Rejestracja: 16 cze 2009, 14:14

#26

#26 Post autor: mzb » 31 paź 2014, 15:29

horac pisze:Wedlug mnie mozna caly problem labow CCIE i braindumpow przedstawic na wykresie.

Os X ilosc uzyskanych CCIE
Os Y czas potrzebny na osiagniecie CCIE

Jesli na osi X mozna zaobserwowac duza ilosc CCIE i czas jest krotki Os Y to zmusza to proctorow do robienia nie relanych labow z trikami i wynalezionymi "smaczkami" z dokumentacji po to by sprawdzic czy ktos sie uczciwe przygotowal.
Ty naprawdę robisz te design'y sieci, tak na poważnie? :roll:

-- M.

horac

#27

#27 Post autor: horac » 31 paź 2014, 15:32

mzb pisze:
horac pisze:Wedlug mnie mozna caly problem labow CCIE i braindumpow przedstawic na wykresie.

Os X ilosc uzyskanych CCIE
Os Y czas potrzebny na osiagniecie CCIE

Jesli na osi X mozna zaobserwowac duza ilosc CCIE i czas jest krotki Os Y to zmusza to proctorow do robienia nie relanych labow z trikami i wynalezionymi "smaczkami" z dokumentacji po to by sprawdzic czy ktos sie uczciwe przygotowal.
Ty naprawdę robisz te design'y sieci, tak na poważnie? :roll:

-- M.

O co ci chodzi ?

Awatar użytkownika
eprom
wannabe
wannabe
Posty: 414
Rejestracja: 17 lis 2003, 11:18
Lokalizacja: Krakow
Kontakt:

#28

#28 Post autor: eprom » 31 paź 2014, 15:34

@Horac, czemu wywaliles poprzednia wersje posta, byla szczera do bólu :-)
--

horac

#29

#29 Post autor: horac » 31 paź 2014, 15:35

eprom pisze:@Horac, czemu wywaliles poprzednia wersje posta, byla szczera do bólu :-)
Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna

mzb
wannabe
wannabe
Posty: 156
Rejestracja: 16 cze 2009, 14:14

#30

#30 Post autor: mzb » 31 paź 2014, 18:07

horac pisze:
eprom pisze:@Horac, czemu wywaliles poprzednia wersje posta, byla szczera do bólu :-)
Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna
Horac, wytłumaczę Ci to na spokojnie: apropos Twojej propozycji opisywania matematycznie z użyciem osi X, Y zależności dot. CCIE - po prostu nie była zbyt inżynierska. Inżynier nie stosuje zwrotów "czas jest krotki", do tego, inżynier jest precyzyjny, stosuje interpunkcję i zazwyczaj kieruje się logiką przy opisie.

Inną sprawą jest Twoje nagminne edytowanie postów, odnotowane również przez inną osobę tutaj:
horac pisze:O co ci chodzi ? Kim ty w ogole jestes. Od pewnego czasu czepiasz sie jak rzep psiego ogona
horac pisze:O co ci chodzi ?
horac pisze:Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna. Bo zaraz znowu znajdzie sie stadko naganiaczy. Mzb juz prowokuje, w zasadzie to jest jedyne co robi na tym forum. Jakby mial jaja robil by to nie anonimowo. A tak nawet nie wiem kto to jest.
horac pisze:Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna. Bo zaraz znowu znajdzie sie stadko naganiaczy. Mzb juz prowokuje, w zasadzie to jest jedyne co robi na tym forum. Jakby mial jaja zrobilby to nie anonimowo. A tak nawet nie wiem kto to jest. Moze taka ma prace, zeby robic prowokacyjne komentarze do moich wypowiedzi
horac pisze:Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna, zeby nie prowokowac naganiaczy. Mzb juz cos kombinuje
horac pisze:Bo zastosowalem wersje bardziej dyplomatyczna
Jest weekend, wyluzuj, nie kombinowałem nic więcej niż jak wersjonować Twoje posty.
Pozdro, EOT.

-- M.

ODPOWIEDZ